Dzisiaj zostanie wyemitowany ostatni, przynajmniej według twórców, odcinek czwartej serii Sherlocka. Jakie wrażenia pozostawił po sobie drugi epizod, The Lying Detective i jakie pytania pojawiły się w mojej głowie po seansie?

The Lying Detective

Tydzień temu pisałem o swoich odczuciach co do The Six Thatchers. W tamtym odcinku nie podobało mi się głównie za szybkie tempo akcji, brak jednej z moich ulubionych postaci, pani Hudson i kiepsko napisany antybohater. The Lying Detective wszystko to naprawia.

Najważniejsze jest to, że reżyser drugiego odcinka, Nick Hurran nie próbował wszystkiego robić tak szybko jak Rachel Talalay, odpowiedzialna za The Six Thatchers. Początek tego epizodu, w którym Sherlock pod wpływem narkotyków rozmawia z Faith, która później okazuje się jego przebraną siostrą był wolniejszy i bardzo mi się podobał. Toby Jones jako Culverton Smith wypadł bardzo dobrze i ciekawie napędzał fabułę… Co jeszcze napędzało fabułę? Oczywiście nagranie Mary skierowane do Sherlocka, rozwinięte w stosunku do poprzedniego odcinka. Potem jeszcze do tego wrócę.

A na koniec zostawiłem sobie moje ulubione – genialną pani Hudson. Była taka rewelacyjna w tym odcinku! Czerwone sportowe auto, sposób odebrania od Sherlocka pistoletu i wsadzenie bohatera do bagażnika były tak przezabawne, że aż chciałbym zobaczyć spin-off tego serialu pod nazwą… Mrs. Hudson. A Sherlock Story 😉

Skoro już napisałem, jak dobrze bawiłem się podczas oglądania tego odcinka, to przejdźmy do moich pytań.

1. Dlaczego Sherlock nie poznał swojej siostry?

Na początku odcinka, gdy Sherlock przechadza się po Londynie ze swoją siostrzyczką Eurus Holmes zupełnie jej nie poznaje. Nie dociera jakoś do mnie tłumaczenie, że „przecież on był pod wpływem narkotyków”. Przecież to Sherlock i nawet substancje odurzające nie wpływają aż tak źle na jego umysł.

Wydaję mi się w takim razie, że są dwie możliwości. Pierwsza taka, że bohater zupełnie nie wiedział o istnieniu swojej siostry. Czy oznacza to, że od urodzenia była ukrywana?

Drugą opcją jest to, że Sherlock był przeświadczony o śmierci swojej siostry. Po prostu myślał, że Eurus już nie żyje. Brzmi to bardzo prawdopodobnie. Przypominam, że podczas jego narkotykowego transu zobaczyliśmy przebitkę na jakąś młodą dziewczynę. Może to właśnie jego siostra, którą zapamiętał z młodości? Tylko dlaczego w takim razie to, że żyje było przetrzymywane w tajemnicy? Czy Eurus jest aż tak niebezpieczna?

Mycroft zapytany przez Lady Smallwood, co się dzieje z „Sherrinford” odpowiedział, że dostaje „regularne aktualizacje. Sherrinford jest zabezpieczone”. Czy oznacza to, że Eurus była trzymana w jakimś więzieniu?

Ciekawe jest też to, że aktorka wcielająca się w siostrę Holmesów, Sian Brooke, została wymieniona w napisach końcowych tego odcinka jako Elizabeth, a nie Eurus. Chyba w takim razie tak będę o niej pisać.

2. Dlaczego Culverton oddał kartkę swojej prawdziwej córki w ręce Elizabeth?

Dziwna sytuacja, zgodzicie się? Kto oddałby notatki swojej córki na temat planowanego przez siebie morderstwa nieznajomej osobie? Może oznacza to, że Culverton Smith współpracował z Elizabeth Holmes?

3. Czy Elizabeth działała z Moriarty’m? Czy to ona pociągała za sznurki?

Jeśli Elizabeth jest tak niebezpieczna jak się wydaje, a Sherlock dalej oczekiwał pogrobowego ruchu Mortiary’ego, to może siostra bohatera współpracowała z jego największym przeciwnikiem? Ba! Może nawet to ona położona była wyżej w hierarchii i była odpowiedzialna za wszystkie działania Mortiarty’ego?

4. Co z Johnem Watsonem?

W ostatniej scenie The Lying Detective John Watson idzie do swojej terapeutki, która okazuje się być Elizabeth Holmes. Siostra Sherlocka celuje w jego przyjaciela pistoletem i oddaje strzał. Jestem raczej pewny, że scenarzyści nie zdecydowali się na uśmiercenie Johna, bo odejście Mary już bardzo zabolało fanów, więc twórcy raczej nie dobiją nas jeszcze mocniej. Zwłaszcza, że na zwiastunie trzeciego odcinka widać, że Watson przeżył. Tylko jak? Pocisk zdawał się lecieć idealnie na niego.

5. Czy nagranie Mary mówi coś jeszcze?

W The Six Thatchers Sherlock po raz pierwszy ogląda film Mary. Jak okazuje się w drugim odcinku nie widzieliśmy całości nagrania, bo gorzkie słowa wypowiedziane przez Mary okazały się częścią planu „uratowania” Johna.

Czy oznacza to, że jeszcze dalsza część wideo przed nami? Czy Mary coś jeszcze skryła w tym nagraniu? Zobaczymy.

6. Czy ten sezon będzie miał cztery odcinki?

Po scenie próby zabójstwa Sherlocka przez Culvertona, Smith mówi, że bohaterowie nie mają na nic dowodów, bo kurtka Holmesa została przeszukana i wyjęto z niej trzy podsłuchy. Sherlock ze zwycięską miną mówi „Musi być coś uspokajającego w liczbie trzy. Ludzie zawsze poddają się po liczbie trzy…”, wskazując na laskę, przyniesioną przez Watsona.

Fani serialu doszukują się w tym zapowiedzi niezapowiedzianego, czwartego odcinka serii. Producent Sherlocka Steven Moffat powiedział, że niczego takiego nie będzie. Nawet jeśli to prawda, to wielkie brawa dla fanów za wymyślenie tak genialniej teorii!

To wszystko o czym chciałem napisać. Dzisiaj jeszcze przed nami ostatni odcinek sezonu, a następny… pewnie kolejne trzy lata. Oby nie! 😉

Autor - Maciek "Greadoit" Bisiorek

W wolnym czasie gra, czyta książki, ogląda filmy oraz seriale. Ma zdecydowanie za dużo wolnego czasu.

Sprawdź inne artykuły Maciek "Greadoit" Bisiorek