To już finał naszego długiego podsumowania 2017 roku w muzyce. Podsumowanie trochę długie, bo i dobrych płyt ukazało się sporo w minionym roku.

W dwunastym odcinku nieagresywnie: najlepsze zagraniczne płyty 2017 roku. Tyle ich było, że podsumowanie podzieliliśmy na dwie części. A i tak jest tego sporo. Foo Fighters Concrete and Gold, Beck Colors, St. Vincent Masseduction, Rag’n’Bone Man Human, Queens of the Stone Age Villains, Stereophonics Scream Above the Sounds i wiele innych. Jaki był najlepszy album 2017 roku? Której piosenki warto słuchać 30 razy z rzędu? Kto powinien zdobyć nagrodę magazynu Kicker? Zobaczcie

W trzynastym odcinku nieagresywnie: najlepsze zagraniczne płyty 2017 roku. Tyle ich było, że podsumowanie podzieliliśmy na trzy części. A i tak jest tego sporo. The National Sleep Well Beast, Grizzly Bear Painted Ruins, Arcade Fire Everything Now, Portugal The Man Woodstock, Foster The People Sacred Hearts Club, Kasabian For Crying Out Loud, Mew Visuals. Popeye the sailor man, mistrz fitnessu i warszawski hipster.

najlepsze płyty 2017 roku