Jak George Lucas pomógł przy Hanie Solo? – Kulturalne historie #5

Do premiery Hana Solo dzielą nas już tylko dwa tygodnie, więc przed seansem warto poznać pewną ciekawą historię związaną z filmem. Kulturalną historię o tym, jak George Lucas zawitał na plan nowego spin-off Gwiezdnych Wojen.

Han Solo George Lucas

Problemy Hana

Han Solo, mimo tego, że nie jest najbardziej promowanym filmem uniwersum, z uwagi na nieco wcześniejszą premierę Ostatniego Jedi, pojawiał się w mediach bardzo często. Po odsunięciu od projektu reżyserów Phila Lorda oraz Christophera Millera, a następnie zwerbowaniu Rona Howarda w Internecie wszyscy zwiastowali rychłą porażkę drugiego obrazu z serii Gwiezdne Wojny – historie.

Niektórzy uważają wszystkie te doniesienia za sprytny marketing, bo chociaż że ta oficjalna rozpoczęła się raczej późno, o filmie wszyscy mówili.

O tym, czy Ronowi Howardowi udało się opowiedzieć historię młodego Hana w odpowiedni sposób, dowiemy się dopiero 25 maja. W tym ciągu rewelacji związanych z filmem, jedna opowieść powinna szczególnie przypaść Wam do gustu.

Historia zatacza koło

Dużą rolą Howarda, gdy był jeszcze aktorem, była postać Steve’a Bolandera w filmie American Grafiiti George’a Lucasa. To wtedy zaczęła się ich znajomość i to właśnie wtedy Lucas zapytany przez Howarda, czy ma w głowie jakiś kolejny projekt, opisał mu po raz pierwszy Gwiezdne Wojny:

To będzie trochę jak Flash Gordon, ale to nie będzie Flash Gordon (…).

To będzie miało majestatyczność 2001: Odysei Kosmicznej i realizm efektów specjalnych Kubricka (…) Ale to będzie szybkie.

Przenosimy się prawie pół wieku do przodu – Howard, który w międzyczasie stał się reżyserem i pracował nad filmem Lucasa Willow, ma rozpocząć naprawianie filmu Han Solo.

Pierwszego dnia nagrywania nowych Gwiezdnych Wojen przez Howarda, plan zdjęciowy odwiedza twórca tego uniwersum, George Lucas ze swoją żoną, Melody. Jedyną radą George’a było „podążaj za swoim instynktem”.

George Lucas miał tylko przywitać się ze wszystkimi na planie, ale jego wizyta znacznie się przedłużyła, aż do pięciu godzin. Reżyser Nowej nadziei i prequeli oglądał proces nagrywania pewnej sceny na pokładzie Sokoła Millenium, gdy nagle szepnął Howardowi – „Słuchaj, czemu Han nie zrobi tego…?”. Ronowi tak spodobał się ten pomysł, że wbiegł do Sokoła i szybko przekazał nowe instrukcje aktorom. Podczas oglądania Hana Solo musimy być czujni i może wyłapiemy, która kwestia została dodana dzięki Lucasowi!

Wpadnij na nasz kanał!

Kulturalna Planeta kanał YouTube

Podoba Wam się, że George Lucas dołożył swoją cegiełkę do filmu Han Solo?

Han Solo George Lucas